Home » Schorzenia » Choroba Gauchera chorobą hematologiczną?
schorzenia

Choroba Gauchera chorobą hematologiczną?

Choroba Gauchera
Choroba Gauchera
avatar

Prof. Maciej Machacza

Kierownik Kliniki Hematologii w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 1 w Rzeszowie

Trzech spośród stu pacjentów z niezdiagnozowanymi chorobami hematologicznymi może być dotkniętych chorobą Gauchera. Od czujności lekarza zależy odróżnienie jej od np. nowotworów krwi. Małopłytkowość, anemia, utrzymujące się osłabienie, stałe zmęczenie, krwotoki, częste zasinienia, bóle kostne i powiększenie śledziony oraz wątroby to objawy typowe dla chorób hematologicznych. Te same symptomy powoduje genetyczna choroba Gauchera. Dlatego niemal 90 proc. pacjentów z chorobą Gauchera na etapie diagnostyki trafia do specjalisty hematologa.

Diagnoza choroby przewlekłej nie jest łatwą wiadomością. Bywa źródłem stresu oraz wielu pytań o to, jak będzie wyglądało życie ze zdiagnozowanym schorzeniem. Poznanie choroby oraz podejmowanie świadomych decyzji pozwala odzyskać poczucie kontroli nad życiem, w którym pojawiła się przewlekła choroba oraz podnosi komfort życia pacjentów.

Najważniejszym jest, aby nie lekceważyć objawów chorego, nawet tych niespecyficznych i w miarę dyskretnych, które zgłasza on lekarzowi oraz nie ignorować tych zaburzeń, które w badaniach – zarówno obrazowych, jak i dodatkowych – są rozpoznawane przez lekarza pierwszego kontaktu. Objawy choroby Gauchera, podobnie jak wielu innych schorzeń, są zaledwie wierzchołkiem góry lodowej. Są też inne wyraźne objawy tej choroby, jak powiększona śledziona (na początku dyskretnie, z biegiem czasu stwierdzana u 95 proc. chorych), czy niewielka małopłytkowość w obrazie krwi – także dyskretna, którą lekarz pierwszego kontaktu najczęściej decyduje się jedynie obserwować. Ale – uwaga tu jest właśnie haczyk – ta dyskretna małopłytkowość (objawiająca się np. łatwym siniaczeniem, krwawieniami z nosa, czy ryzykiem krwotoku), utrzymująca się nierzadko latami często świadczy właśnie o chorobie Gauchera! Co ciekawe, jeśli przeglądać się małopłytkowości, czy niedokrwistości „rok do roku”, to nie widać dużej różnicy, jednak gdy przyjrzeć się wynikom sprzed kilku lat, to widoczne będzie stałe obniżanie się poziomu płytek krwi, czy nasilanie się anemii. To samo dotyczy powiększania się śledziony. Dlatego podstawą rozpoznania choroby ultrarzadkiej jest wiedza o takich chorobach, jak choroba Gauchera, bo jeśli jej się nie ma, to lekarz nie ma świadomości – nie ma więc narzędzi w rękach, nie może pomóc pacjentowi.

avatar

Prof. Lidia Usnarskia-Zubkiewicz

Klinika Hematologii, Nowotworów Krwi i Transplantacji Szpiku Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu

Choroba Gauchera może być rozpoznana w każdym wieku. Najczęściej jest rozpoznawana i diagnozowana przez hematologów i onkologów, ponieważ jej kluczowe objawy przypominają choroby hematologiczne. Pacjenci z małopłytkowością, niedokrwistością, powiększoną śledzioną są kierowani przez lekarzy pierwszego kontaktu (bądź innych specjalności) do hematologów. To hematolog często jest „ostatnią instancją”, w której zostaje postawiona prawidłowa diagnoza. Pamiętajmy więc że choroba niezdiagnozowana i nie leczona postępuje – jakość życia chorego ulega pogarszaniu, może doprowadzić do zgonu. Tymczasem dysponujemy lekiem, którym możemy zahamować postęp choroby. Jego zastosowanie poprawia QoL, pacjent może wrócić do pracy zawodowej i normalnie funkcjonować. Apeluję do hematologów, aby byli dociekliwi.

Next article